-
Prace we wnętrzu
Prace prowadzone w kościele poprzedzone zostały wykonaniem badań konserwatorskich, zarówno we wnętrzu, jak i na elewacji. Podsumowanie wyników badań oraz program prac konserwatorskich zostały przedłożone do Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Toruniu, Delegatura w Bydgoszczy i zaakceptowane decyzją przedstawiciela Urzędu. Zarówno przed, jak i podczas trwania prac kilkukrotnie odbywały się komisje konserwatorskie, mające ocenić jakość wykonania, a także na podstawie nowo zaistniałych informacji, określić kierunek działań. Podczas trwania prac, w kościele cały czas pracował dyplomowany konserwator zabytków, na bieżąco kontrolując jakość i fachowość prowadzonych działań.
W przypadku ścian wewnętrznych podstawowym problemem były gładzie gipsowe, nieestetyczne i działające szkodliwie na strukturę pierwotnych zapraw. Ich struktura była zbyt gładka, dodatkowo nieskutecznie maskowały powierzchniowo zniszczenia ścian w postaci spękań. W gips miejscami były wpuszczone taśmy siatkowe, które także nie przeciwdziałały powstawaniu pęknięć. Z tych przyczyn podjęto decyzję o usunięciu gładzi gipsowej i wykonaniu nowych tynków wapiennych, o technologii kompatybilnej z tynkami pierwotnymi. W miejscach pęknięć konstrukcyjnych, wykonano tzw. szycie murów, czyli stabilizację muru za pomocą spiralnych kotew, osadzonych na dedykowanej zaprawie. Po usunięciu gładzi na ścianach ujawniły się dekoracje w formie pasów. Udało się ustalić, że jest to dekoracja wykonana wg. projektu profesor Iwickiej, która była autorką dekoracji malarskiej całego wnętrza – malowideł na ścianach, stacji drogi krzyżowej. Natomiast jej mąż wykonał emblematy na sklepieniu, również według jej pierwotnego zamysłu. Zachowały się pierwotne projekty wnętrza, wykonane przez prof. Iwicką. Zatem cały wystrój wnętrza – malowidła na ścianach, malowidła na sklepieniu, stacje drogi krzyżowej, jak również pasy na ścianach należy traktować jako spójną koncepcję. Jej elementy korespondują ze sobą, wzajemnie wzmacniają swoje oddziaływanie i funkcjonują jako całość. Z tego względu, w konsultacji z przedstawicielami Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków, delegatura w Bydgoszczy, podjęto decyzję o rekonstrukcji pierwotnej kolorystyki i układu pasów wg. projektu prof. Iwickiej. Wszystkie kolory były dobierane wg. zachowanych kolorów oryginalnych i w konsultacji z Urzędem. Malowanie wykonano paroprzepuszczalnymi farbami krzemianowymi.
Malowidła ścienne wymagały przeprowadzenia kompleksowych prac konserwatorsko- restauratorskich. W pierwszej kolejności zostały oczyszczone metodami mechanicznymi i chemicznymi. Zostały zdjęte przemalowania, czyli wtórne ingerencje, nanoszone podczas remontów, działające szkodliwie na estetykę malowideł. Usunięto wtórne, działające niszcząco na strukturę oryginału tynki cementowe i zastąpiono je uzupełnieniami z tynku wapiennego. W obszarach, gdzie warstwa zaprawy uległa spęcherzeniom i odspojeniom, podklejono ją metodą iniekcji dedykowanym spoiwem. Malowidła skonsolidowano i wprowadzono środek biobójczy, zapobiegający rozwojowi mikroorganizmów. W następnym etapie przystąpiono do punktowania, czyli retuszu konserwatorskiego. Uzupełniono ubytki warstwy malarskiej jedynie w miejscach ubytków, tak, aby nie ingerować w strukturę oryginalnej warstwy malarskiej. Dzięki temu udało się wyeksponować w pełni wartości estetyczne malowideł ściennych.
Z kolei w partii sklepienia prace obejmowały inną metodykę, ze względu na podłoże, którym były deski drewniane. W pierwszej kolejności, usunięto mechanicznie warstwy przemalowań z powierzchni monochromatycznych wymalowań. Warstwa ta była nieestetyczna, nierówna, z odspojeniami. Miejscami była wypłukana przez wodę z nieszczelnego poszycia dachowego. Deski pokryto żywicą impregnującą i wzmacniającą strukturę drewna. Zastosowano preparat owadobójczy. Wymieniono deski o zaawansowanym stadium degradacji przez owady i wilgoć. Wykonano uzupełnienia ubytków drewna żywicami i masami szpachlowymi. W ostatniej kolejności wykonano malowanie sklepienia według kolorystyki, uzgodnionej z przedstawicielami Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków. Podjęto komisyjnie decyzję o rekonstrukcji pierwotnej dekoracji pasowej, obramowującej malowane emblematy. I ta dekoracja, podobnie jak pasy na ścianach była w oryginalnym projekcie prof. Iwickiej. Natomiast w przypadku emblematów, usunięto wtórnie złocone imitacją złota ramki, podklejono odspojone łuski warstwy malarskiej, uzupełniono ubytki po owadach, oraz wykonano rekonstrukcje warstwy malarskiej w ubytkach.
2. Prace na wieży
Prace rozpoczęto od wykonania dokumentacji fotograficznej obiektu oraz oględzin in situ. Elewację oczyszczono z luźnych zanieczyszczeń oraz umyto dokładnie za pomocą wody pod ciśnieniem. W miejscach koniecznych (wysoki wzrost mikroorganizmów) zastosowano preparat biobójczy. Następnie całą elewację ponownie umyto, aby wyczyścić pozostałości po mikroorganizmach oraz pozostałe zanieczyszczenia. Przystąpiono do wykucia wtórnej spoiny o spoiwie cementowym o zbyt dużej twardości w porównaniu do spoiny oryginalnej. Usunięto zwietrzałe fragmenty cegieł a w ich miejsce, jeśli ubytek nie przekraczał 40% powierzchni cegły, wykonano uzupełnienia. W tym celu zastosowano zaprawy mineralne dedykowane do wykonywania uzupełnień w materiale ceramicznym, dobrano je kolorystycznie do lokalnego koloru powierzchni. Wykonano spoinowanie elewacji ceglanej zaprawą wapienno-trassową z dodatkiem kruszywa w postaci piasku o małej frakcji w celu lepszej imitacji oryginalnej spoiny, która charakteryzuje się większą granulacją. Następnie wykonano scalenie kolorystyczne uzupełnianych miejsc paroprzepuszczalnymi farbami krzemianowymi. Odnaleziono wtórnie wmurowane cegły w dawne otwory maculcowe. Cegły znajdujące się w nich charakteryzowały się innym kolorem (ciemniejszym, wiśniowym) oraz wtórnym wmurowaniem w mur ceglany. Podjęto decyzje o ich wyeksponowaniu poprzez usunięcie wtórnych spoin oraz wmurowaniu ich z powrotem w elewację, w te same miejsca jednakże z cofnięciem lica ok. 2 cm w głąb. W ten sposób pozostałość po historycznych otworach maculcowych zostanie zachowana w czytelny sposób, nawet dla obserwatorów z dołu. Zapewni to jednak brak dostępu dla ptactwa czy innych czynników niszczących.
W blendach usunięto wtórny tynk o zbyt twardym spoiwie cementowym. Następnie w jego miejsce naniesiono pobiałę wapienną, zacierając ją na gładko w cienkiej warstwie, tak aby pozostał widoczny zarys cegieł pod spodem. W ten sposób zostały wykonane wszystkie powierzchnie tynkowane tj. cztery blendy ostrołukowe oraz dekoracja maswerkowa nad nimi a także maswerk nad wnęką okienną z żaluzją oraz tynkowany pas gzymsu oddzielającego górną kondygnację. Następnie powierzchnie pomalowano paroprzepuszczalną farbą zolowo-krzemianową.
Na poziomym gzymsie biegnącym dookoła wieży, oddzielającym kondygnacje odkuto wtórną zaprawę cementową, tworzącą ukośny spadek. Miała ona prawdopodobnie zapewnić spadek wody z poziomej powierzchni gzymsu. Znajdowała się ona w bardzo złym stanie, byłą spękana i wykonana ze zbyt twardego oraz szczelnego materiału, nie odpowiedniego dla materii zabytkowej. Wykonano fasetę z zaprawy mineralnej o właściwościach wodoszczelnych, w sposób nie ujmujący estetyce, natomiast zapewniający właściwy spadek dla odpływu wody z powierzchni poziomej. Wykonano hydrofobizację powierzchni skośnych oraz poziomych.
Przeprowadzono inspekcję żaluzji w celu stwierdzenia aktywnych żerowisk drewnojadów. W miejscach tego wymagających wykonano zabieg wzmacniania strukturalnego. Drewniane żaluzje jak i drewnianą ramę okienną z górnej kondygnacji oczyszczono z pozostałości po fragmentarycznie zachowanej warstwie malarskiej oraz ze wszelkich zabrudzeń oraz pokryto je nową warstwą farby w kolorze brązowym, pasującym do obu tych elementów. Wymieniono pęknięte szklenie jednej z szybek okna w najwyższej kondygnacji.
Zdemontowano tarczę zegara z południowo-zachodniego naroża elewacji kościoła. Wykonano jej dokumentację fotograficzną dokumentującą stan zachowania. Została podjęta decyzja o wykonaniu nowej tarczy w nowoczesnym materiale na podstawie historycznych przykładów tego typu rozwiązań na wieżach kościelnych.
